Nauczyciele
Krystyna Antonowicz

Praca z dziećmi i młodzieżą w szkole, jako nauczyciel wychowania fizycznego oraz instruktor gimnastyki korekcyjnej, zawsze skłaniała mnie do tego, aby moi podopieczni byli świadomi własnego ciała i świadomi celu ruchu, który wykonują.
Te wieloletnie doświadczenia przyczyniły się do odnalezienia kompleksowego i uniwersalnego systemu promocji zdrowia. Taką właśnie, holistyczną koncepcję zdrowia opracowała joga, która pozwoliła mi zrealizować we własnym życiu praktyczne sposoby pracy z ciałem, umysłem oraz wypracować skuteczną technikę przeciwdziałania napięciom i stresom.
Moja kilkuletnia praktyka jogi pod kierunkiem nauczycielki Joanny Szczepaniak (Szkoła Jogi Powitanie Słońca – Zielona Góra) oraz uczestnictwo w kursach i seminariach (Dolnośląska Szkoła Jogi Tomasza Lisa, Szkoła Jogi Marii Stróżek w Poznaniu, Szkoła Jogi Aliny Kozłowskiej – Słubice), zaowocowały w roku 2004 zdaniem egzaminu państwowego. Od roku 2004 współtworzę ogólnopolską Szkołę Jogi Powitanie Słońca, do której należą dyplomowani nauczyciele jogi z Zielonej Góry (Ewa Markowiak, Urszula Szczepaniak, Franciszek Szczepaniak) oraz Gliwic (Krystyna Antonowicz).
Ewa Markowiak

Zainteresowania sportem oraz różnego rodzaju formy ruchy zachęciły mnie do poszukiwań w obrębie zdrowego stylu życia. Taką właśnie, holistyczną koncepcję życia proponuje joga, a jej etapy staram się wdrażać we własne życie, w pracę z ciałem, umysłem i oddechem. Joga uczy mnie jak opanowywać stres i napięcia umysłu i ciała
Moja praktyka jogi rozpoczęła się w 2002 r. pod kierunkiem nauczyciela Jogi Joanny Szczepaniak, a uczestnictwo w kursach i warsztatach jogi zaowocowały w roku 2005 zdaniem egzaminu państwowego. Od roku 2005 jestem jednym z nauczycieli Szkoły Jogi Powitanie Słońca, gdzie prowadzę zajęcia w grupach o różnym stopniu zaawansowania (od początkujących do zaawansowanych.
Swoje zajęcia opieram na pracy z oddechem (nauka prawidłowego oddechu), rozluźnieniem ciała i wyciszeniem umysłu. Szczególny nacisk kładę na jogę terapeutyczną, dlatego każda asana dostosowywana jest do aktualnych możliwości fizycznych uczestnika zajęć, jego wieku, problemów zdrowotnych, problemów szczególnie problemów z kręgosłupem.
Urszula Szczepaniak

Zajęcia zaczęłam prowadzić w 2004 roku pod kierunkiem Joanny Szczepaniak. Przez trzy lata pracowałam we Wrocławiu, a od 2007 roku uczę jogi w Zielonej Górze.
Brałam udział w ogólnoświatowym Dniu Jogi, organizowanym przez Amnesty Internetional, oraz przygotowywałam zajęcia z cyklu Joga na trawie w Zielonej Górze. W roku 2011 organizowałam Zielony Czerwiec - festiwal poświęcony zdrowiu, rozwojowi wewnętrznemu i ekologii. Od roku 2010 współpracuję stale z magazynem Organic.
Od roku 2011 biorę udział w szkoleniu nauczycielskim u Macieja Wieloboba.
Czym jest dla mnie joga?
Jest odpowiedzią na wiele ważnych pytań. Umacnia mnie w codziennym życiu, nadaje mu sens i zapewnia wewnętrzny spokój. Poprzez codzienną praktykę realizuję jej podstawowe założenia i zmagam się z trudnościami. Przekonałam się, jak wiele znaczy, podczas ciąży. Jestem przekonana, że właśnie wtedy, kiedy życie stawia przed nami wyzwania, joga może dać nam najwięcej. Staram się nie zapominać o wewnętrznym uśmiechu i o tym, że nie musimy być doskonali w asanach, ale musimy się w nich rozwijać.
Zapraszam również na moją stronę: vinyasa joga w Zielonej Górze
Joanna Szczepaniak

Joanna Szczepaniak (1961-2008) założycielka szkoły Powitanie Słońca:
„Idea założenia szkoły jogi wynikała z moich własnych doświadczeń i przemyśleń oraz próby połączenia ich z wiedzą i mądrością joginów, którzy współtworzą naszą szkołę. Już w latach 80. zainteresowałam się filozofią jogi, nieco później połączyłam ją z indywidualną praktyką, która z czasem stała się moim własnym sposobem wyrażania ekspresji ciała i umysłu.
Uczyłam się u wielu nauczycieli, jeździłam na kursy i seminaria jogi, konfrontowałam własne osiągnięcia i przemyślenia z wiedzą i doświadczeniem wielu wybitnych indywidualności zarówno w zakresie jogi, sztuki relaksacji jak i innych naturalnych technik antystresowych (tai-chi, trening autogenny Schulza, psychologia stresu).
W 2000 roku zaczęłam sama prowadzić nauczanie jogi, rok później zainicjowałam zajęcia jogi na Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Zielonej Górze. Grupy które ćwiczyły przez trzy lata nie korzystały z wielu przyrządów pomocniczych podczas ćwiczeń, a jednak ich sprawność i kondycja systematycznie się polepszały. Zmieniał się ich sposób i styl życia, zmienił się także mój sposób postrzegania jogi. Dzięki doświadczeniom w zakresie pracy z osobami w wieku podeszłym nabrałam więcej dystansu wobec spektakularnych, bądź ekstremalnych wyników w jodze.
Kryterium zaawansowania w jodze nie stanowi mechaniczne i dokładne powtarzanie asan – nie mierzy się go bowiem w centymetrach i stopniach. Ważne jest to, czy najprostszą choćby pozycję ciała, technikę lub myśl potrafimy dostosować do potrzeb i okoliczności naszego codziennego życia. Interesuje mnie bardziej idea nauczania praktycznych sposobów pracy z własnym ciałem i umysłem, rozładowywanie napięć i stresów, a w dalszej perspektywie – kształtowanie twórczych postaw życiowych, pozytywnych relacji z innymi ludźmi, ekologicznej wrażliwości, zdrowej diety. Zakładam, że każdy, bez względu na ograniczenia wiekowe i zdrowotne, ma prawo do dobrego samopoczucia, indywidualnego rozwoju i duchowej dojrzałości.
Kiedy w roku 2001 podjęłam się realizacji eksperymentalnego programu terapii jogą w grupie dzieci nadpobudliwych, przekonałam się kolejny raz, że jest to najbardziej uniwersalny system profilaktyczno-zdrowotny, stwarzający możliwość kontroli napięć psycho-fizycznych. Po roku czasu można było zaobserwować u dzieci efekty i korzyści płynące z systematycznej praktyki jogi. Okazało się, że zwiększyła się znacznie ich zdolność koncentracji, poprawiły się w efekcie wyniki w nauce, polepszyły się także relacje z rówieśnikami i własną rodziną.
Po raz kolejny przekonałam się, że dobrze ukierunkowana samodyscyplina i samokontrola ciała i umysłu, wypełnia treścią życie młodych i starszych – jest niezawodnym przewodnikiem w każdym okresie naszego życia. Ta idea stała się fundamentem szkoły jogi, którą założyłam w roku 2003. Utworzyło ją pięć osób: Joanna Szczepaniak, Krystyna Antonowicz, Franciszek Filip Szczepaniak, Urszula Szczepaniak i Edyta Kulak. W roku 2005 dołączyła do naszej grupy Ewa Markowiak, a w 2007 Franciszek Ludwik Szczepaniak. Wszyscy mieli już za sobą własną praktykę i doświadczenie oraz wymagane certyfikaty państwowe. Jako nauczyciele jogi, znali jej wartości i możliwości, zatem na bazie własnych doświadczeń oraz kontaktu z innymi osobami, mogą przekazać zrozumiałe instrukcje, korygować wykonywanie ćwiczeń, wyjaśniać, zachęcać, motywować i uczyć samodzielności.”